Co jest nie tak z webdesignem?
Hgh For Sale Coumadin No Prescription Buy Noroxin No Prescription Buy Online Neurontin Buy Cipro Online Pletal For Sale Actoss No Prescription Buy Claritin No Prescription Buy Online Effexor Buy Paxil Online Oxytrol For Sale Isordil No Prescription Buy Actoplus Met No Prescription Buy Online Feldene Buy Brite Online Erythromycin For Sale Sleepwell No Prescription Buy Detrol No Prescription Buy Online Mestinon Buy Nimotop Online Procardia For Sale Sarafem No Prescription Buy Nizoral No Prescription Buy Online Adalat Buy Vasodilan OnlinePrzygotowując się wraz z innymi wykładowcami do konferencji WebVisions podjęliśmy próbę wypunktowania, co wpływa obecnie na zły webdesign.
Nie widziałem jak wyglądały te listy u innych osób, lecz wart odnotowania wydał mi się fakt, iż moja lista wygląda dokładnie tak, jak wyglądałaby 6-7 lat temu, aczkolwiek z innych powodów. Wciąż za dużo ukierunkowania na technologię, a za mało na podstawy. Zawartość to wciąż paląca kwestia. Styl (lub jego brak) jest wciąż ważniejszy, niż prosta i zwięzła komunikacja. Prawdziwa wartość projektowania jest nadal źle pojmowana w Sieci.
Chciałbym zatem przez chwilę pomówić o tym, dlaczego webdesign jest zły i co zrobić, by uczynić go lepszym.
Zbyt duże ukierunkowanie na technologię
Kilka lat temu rządził Flash. Ludzie po wielokroć wynajdowali koło budując interfejsy i mówiąc wprost przesadzali z designem i zapleczem technicznym, co doprowadziło do rozpasania. Cały czas możemy oglądać próbki tej radosnej twórczości we Flashu, ale nastąpił wielki postęp w czynieniu Flasha bardziej dostępnym i uważam, że używanie Flasha obecnie jest dużo bardziej uprawnione niż kiedykowiek wcześniej.
Tak więc uczyniliśmy krok naprzód. Jednakże, w dalszym ciągu mamy do czynienia ze zbyt dużym ukierunkowaniem na technologię, a za małym na ludzi. Pisałem o tym wcześniej i sądzę, iż jest to coś, co wymaga powtarzania. Technologia powinna służyć ludziom, a nie na odwrót. Dobry projektant powinien się skupić na rozwiązaniach nastawionych na człowieka, a nie na wypromowanej w atmosferze Web 2.0 technice AJAX.
Za mało podstaw
Mówiąc o Web 2.0 i technice wydaje mi się, iż istnieje wielu projektantów, którzy mogliby wiele zyskać dzięki solidnym podstawom zarówno w projektowaniu interfejsu, jak i grafiki. Szczerze mówiąc wątpię, by kiedykolwiek było im dość.
Nie mogę stwierdzić jak wiele projektów cierpi z braku podstaw projektowania. Świetny webdesigner powinien być za pan brat z technologią, ale powinien mieć również duże pojęcie o projektowaniu związanym z interfejsem i grafiką. Wiedza o tym, jak ktoś czyta w Sieci, jest ważniejsza niż na przykład wiedza o tym, jak używać najnowszej biblioteki JavaScript.
Mniemam, iż jest to coś, nad czym każdy projektant powinien ciągle pracować. A w szczególności te osoby, które zajęły się projektowaniem poprzez technologię. Czytajcie. Zgłębiajcie projektowanie zarówno w książkach, jak i w otaczającym nas świecie. To zabiera sporo czasu i wierzcie mi, że zawsze znajdą się rzeczy, których należy się nauczyć lub które trzeba zrobić, aby stać się lepszym projektantem.
Zawartość jest pariasem
Prawdopodobnie słyszeliście, że zawartość jest jak król. Błagam o rozróżnienie. Moje doświadczenie pokazuje, że zawartość jest prawie zawsze za technologią i designem. Ciężko osiągnąć dobry projekt bez dogłębnego zrozumienia zawartości. Design to komunikacja, a jak można się komunikować, jeśli nie ma się pojęcia o czym chce się powiedzieć?
Wina nie spoczywa zazwyczaj na barkach projektanta, lecz warto to uwypuklić. Projekt może być jedynie tak dobry, jak dobra jest zawartość, którą należy wesprzeć.
Problem stylu i wartość designu
Przetoczyło się już wiele dyskusji w Sieci na temat “brzydkie - piękne”. Ludzie zastanawiają się jak “brzydkie” witryny, jak np. MySpace, mogą odnieść sukces nie korzystająć z zalet dobrego designu. Mniemam, iż w wielu przypadkach (takich jak MySpace) witryny te odniosły sukces niezależnie od ich wyglądu. Problemem nie jest tutaj kwestia “brzydkie - piękne”, a przynajmniej tak być nie powinno. Skuteczny projekt powinien być ładny dla oczu, to prawda, ale ważniejszą sprawą jest to, aby dobrze działał, komunikował, to co było zamierzone, itd.
Zgadzam się w tej kwestii z Jasonem Santa Maria. Design jest komunikacją.
Poza tym gorąco wierzę, że każdy projekt może być funkcjonalny, użyteczny i świetnie wyglądający. Rzeczy te nie muszą iść w odstawkę, a świetne rozwiązanie projektowe pokazuje jak je razem połączyć, aby otrzymać właściwy przekaz. Więcej na ten temat w artykule Petera Morville.
Poświęcanie czasu, wysiłku i pieniędzy na design z pewnością się opłaci.
PS: Tłumaczenie artykułu i publikacja za zgodą autora - W. Mazurek
UPDATE » Osobom zainteresowanym zbliżoną tematyką polecam artykuł Tommy Olssona o dwóch podejściach w tworzeniu stron internetowych; artykuł ten doczekał się już zresztą polskiego komentarza autorstwa Krzysztofa Danka…
Komentarzy: 1 niedziela, 8 październik, 2006 Do góry