Dwanaście przykazań
wtorek, 31 październik, 2006
Hgh For Sale Coumadin No Prescription Buy Noroxin No Prescription Buy Online Neurontin Buy Cipro Online Pletal For Sale Actoss No Prescription Buy Claritin No Prescription Buy Online Effexor Buy Paxil Online Oxytrol For Sale Isordil No Prescription Buy Actoplus Met No Prescription Buy Online Feldene Buy Brite Online Erythromycin For Sale Sleepwell No Prescription Buy Detrol No Prescription Buy Online Mestinon Buy Nimotop Online Procardia For Sale Sarafem No Prescription Buy Nizoral No Prescription Buy Online Adalat Buy Vasodilan OnlineCzas jakiś temu Ben Henicek napisał na łamach A List Apart świetny artykuł, w którym stara się przekonać do standardów sieciowych tych, którzy przekonani jeszcze do nich nie są – argumenty są dosyć ciekawe, jako że autor opiera się w swoich wywodach na własnych doświadczeniach w tym zakresie. Jak sam pisze, przejście z tworzenia stron na bazie tabel na rzecz CSS zajęło mu ponad dwa lata… Rozumie zatem doskonale tych, którzy czują niechęć do CSS – do tych właśnie osób kieruje swoich 12 przykazań. Wnioski z nich płynące prezentuję poniżej:
#1: Wiesz tyle, co nic
Kiedy przychodzi do nauki CSS okazuje się, że wiedza jaką się dotychczas posiadło może się okazać ograniczeniem, a nie wsparciem. Najlepiej więc “wyczyścić” sobie pamięć, zanim przystąpimy do nauki czegoś nowego. Nalezy rozważyć usunięcie na jakiś czas ze słownika słów “ale” i “powinno” na rzecz słów “jak” i “dlaczego” - z pewnością ułatwi to przyswajanie nowej wiedzy. Rzeczą od której warto zacząć, jest zrozumienie podstawowych różnic między układem tabelarycznym a semantycznym:
| Układ tabelaryczny | Układ semantyczny | Implikacje |
|---|---|---|
| Linearny | Hierarchiczny | Design wspierający przekaz, a nie zastępujący go. |
| Proceduralny | Funkcjonalny | Przypisuje elementom właściwe miejsce. |
| Lokalny | Kontekstowy | Niech układ strony zdefiniuje czym jest dany element, zanim ty zdefiniujesz gdzie ma być. |
| Ograniczony | Otwarty | Nic na siłę - elastyczne elementy dopasowują się do danej sytuacji i potrzeb użytkownika. |
Nie można rzecz jasna zapominać, iż tabele nadają się znakomicie do prezentacji danych tabelarycznych, toteż całkowite ich odrzucenie nie ma zastosowania - kwestia poznania ograniczeń jakie mają zarówno tabele, jak i CSS.
#2: Różnice istnieją
Istnieje wiele różnic między przeglądarkami - tym samym powoduje to różnice w wyświetlaniu się danej strony. Nie pozostaje zatem nic innego, jak tylko przyzwyczaić się do tej myśli i starać się niwelować te różnice w jak największym stopniu.
#3: Ideały a praktyka
Życie i praca to często sztuka kompromisu - czasem przychodzi wybierać między złym i gorszym rozwiązaniem, a czasem wręcz nie mam się wyboru… Aby uczynić te wybory łatwiejszymi należy nauczyć się efektywnego planowania. Precyzyjny wybór celów danego projektu pozwala na przekonanie innych do naszych argumentów. Przyjdzie nam stoczyć niejedną bitwę o jakieś zagadnienie projektu - jednakże należy się skupiać tylko na tych, które mamy szanse wygrać.
#4: Dążenie do perfekcji
Kod wygląda dobrze nie wtedy, gdy nic już do niego nie trzeba dodać, lecz gdy nic już z niego nie można usunąć… Część osób rezygnując z układu opartego na tabelkach, nie pozbywa się wcale złych nawyków projektując strony z użyciem CSS i XHTML. Objawia się to przesadną ilością elementów blokowych (’divitis’), co czasem prowadzi do tego, że strony oparte na takim koślawym kodzie są trudniejsze w edycji, niż te oparte na tabelkach. Zatem im mniej znaczników, tym lepiej…
#5: Współpraca popłaca
Podczas realizacji projektów - szczególnie tych małych - zdarza się, iż projektowanie graficzne strony jest całkowicie oderwane od jej późniejszej implementacji. Brak współpracy między grafikiem a koderami prowadzi w efekcie do przekroczenia terminu zakończenia prac, co niewątpliwie odbija się również na firmowej kieszeni. Dlatego - jeśli jest to tylko możliwe - należy sklecić dobrze działający zespół ludzki, który będzie realizować projekty całościowo, a nie w rozbiciu na odrębne bloki.
#6: Czas przeglądarek
Liderom rynku przeglądarek w latach 90 (chodzi o IE i Netscape) dostosowanie swoich produktów do przetwarzania tabel zajęło pięć lat. Po wprowadzeniu CSS niewiele się zmieniło - IE wciąż wydaje się być w okolicach roku 1998… Na szczęście są juz inne, lepsze przeglądarki, co nie oznacza że nie należy brać pod uwagę wszystkich. Wynikuje to koniecznością nieustannego porównywania działania stron w przeglądarkach istniejących obecnie na rynku.
#7: Czystość kodu
Jeśli kod danej strony sprawia, że po wyłączeniu CSS nadal będzie można odczytać jej zawartość, to właśnie świadczy o jego wartości. Stosowanie dobrych praktyk przynosi klika korzyści:
- CSS zamiast specjalnych stron dla druku;
- CSS są łatwiejsze w edycji i utrzymaniu;
- kod strony staje się mniej skomplikowany;
- nawigacja za pomocą klawiatury jest prostsza;
- dużo łatwiej zmienić design strony…
#8: Dziedziczność CSS
Złym nawykiem wziętym z układu opartego na tabelach jest konieczność opisania każdego z elementów strony z osobna. Dzięki dziedziczności selektorów w CSS mamy sytuację zupełnie odwrotną. Przypisując jakiemuś elementowi (np. odnośnikom) globalne cechy możemy redukować ilość klas w kodzie strony, o elementach blokowych nie wspominając. W kombinacji z obrazkami tła i innymi właściwościami układu strony CSS pozwala na to, o czym w układzie tabelarycznym mozna było tylko pomarzyć…
#9: CSS hacks
Tak, nIEktóre przeglądarki mają problemy z odczytywaniem CSS. Są na to obejścia - aczkolwiek nie zawsze korzystanie z nich popłaca, o czym świadczy premiera IE7, przeglądarki wymuszającej niejako korzystanie ze specjalnych arkuszów styli (patrz: “Komentarze warunkowe“). Było nie było, umiejętne korzystanie z odpowiednich hacków z pewnością może ułatwić życie.
#10: Zabawa z błędami
Podczas pracy z kodem zdarza się, iż to co w jednej przeglądarce wygląda świetnie, w innej może wyglądać zupełnie inaczej. Sprawdzamy wtedy kod w poszukiwaniu błędu - niestety, często po jego poprawieniu okazuje się, że sytuacja się odwróciła; tam gdzie było dobrze jest źle, a tam gdzie było źle jest dobrze… Takie beznadziejne przypadki potrafią nieźle wkurzyć - na szczęście może się zdarzyć, że ktoś miał już podobne doświadczenia i podzieli się z nami swoją wiedzą. Najczęściej wystarczy odpalić wyszukiwarkę i dobrze poszperać w światowych zasobach Internetu.
#11: Budowanie layoutu
W czasie pracy nad stroną szczególnie układy kolumnowe lubią sprawić niemiłą niespodziankę i spowodować, że rzeczy nie wyglądają tak, jak wyglądać powinny. Coś się rozjeżdża, coś ucieka na dół - standardowe rozterki kodera. Toteż podstawową kwestią jest zdecydowanie się na układ płynny, bądź też na układ statyczny - w sieci można znaleźć wiele gotowych i sprawdzonych rozwiązań dotyczących layoutów. Prawidłowa decyzja plus porządnie napisany CSS mogą nam zaoszczędzić wiele cennego czasu.
#12: Obrazki w tle
Obecna w CSS możliwość przypisania dowolnemu elementowi obrazka w tle jest właściwością nie do przecenienia. Jednym z narzucających się zastosowań obrazków tła jest chociażby podmiana nagłówków w treści strony, dzięki czemu możemy korzystać z uroków wysublimowanej typografii. Również dzięki nim można dobrze symulować zachowanie obramowań - szczególnie dobrze sprawdza się to w układach płynnych. A zastosowań jest dużo, dużo więcej - nic tylko korzystać z nieodpartych uroków CSS…
Inspiracją dla tekstu powyżej był artykuł autorstwa Bena Henicek’a napisany dla magazynu A List Apart.
W. Mazurek
Kategoria:
Standardy sieciowe || Linkuj:
Przeczytaj artykuły o podobnej tematyce:
Komentarzy: 1 Dodaj komentarz!
1. mAciEju | wtorek, 5 grudzień, 2006 | 18:02
Bardzo podoba mi się ten tekst. Gratuluję pomysłu. Pozdrawiam
Zostaw komentarz
Dozwolone znaczniki:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>
Trackback | RSS Feed